Praca w stolicy

Od zawsze chciałem pracować w stolicy, dlatego kiedy pojawiła się taka możliwość nie zastanawiałem się dwa razy. Moje rodzinne miasto liczy niewiele ponad sto tysięcy mieszkańców, właściwie nie mogę na nie narzekać – jest gdzie pójść wieczorem, szkoły reprezentują dobry poziom, a i wydarzeń kulturalnych jest niemało. Jednak jeśli chodzi o rynek pracy, brakowało mi przedsiębiorstwa z prawdziwego zdarzenia. Wielkiej korporacji, w której mógłbym sporo się nauczyć. Jeszcze w trakcie studiów zaocznych zostałem specjalistą do spraw logistyki w niewielkiej firmie, która zajmowała się produkcją poduszek. W międzyczasie ostro uczyłem się języków obcych i wysyłałem podania i życiorysy do różnych firm w stolicy. Po dwóch miesiącach dostałem odpowiedź od firmy, której specjalnością jest spedycja samochodowa. Warszawa zdawała się być bliżej mnie niż kiedykolwiek. Zanim wyruszyłem do stolicy, wpisałem w wyszukiwarkę hasła: przewóz towarów Warszawa, spedycja samochodowa Warszawa, spedycja Warszawa i kilka dni poświęciłem na przygotowanie się do pierwszego etapu rekrutacji. Bez tej lektury chyba nie dałbym rady. Pytania dotyczyły magazynowania, dystrybucji międzynarodowej i krajowej, obsługi logistycznej produktów świeżych i branży automotiv. Po rozmowie pomyślałem, że nie dla mnie spedycja, Warszawa musi poczekać... Jakie było moje zdziwienie, kiedy zadzwonili i zaprosili mnie na etap drugi! Tym razem miałem przedstawione różne sytuacje i musiałem zaproponować jakieś rozwiązania. Sytuacje opisywały przewóz towarów (Warszawa) i problemy jakie może spotkać logistyk w tym zakresie. Spodobała mi się ta spedycja. Warszawa zresztą też podobała mi się coraz bardziej. Po miesiącu dostałem wiadomość, że dostałem tę posadę. Moje stanowisko jest bezpośrednio związane z tematem: spedycja Warszawa czy bardziej szczegółowo spedycja samochodowa Warszawa. Dopytałem się o możliwości rozwoju i drogę awansu i jeśli będę osiągał sukcesy, będę mógł przenieść się nawet na stanowisko dotyczące spedycji morskiej i lotniczej! Chyba wiem do czego chcę dążyć! Tymczasem szukam mieszkania w Warszawie i pakuję mój dorobek. Niech stolica ma się na baczności, bo za tygodnie się wprowadzam.


Nie zainteresował Cię artykuł? Zobacz inne:
Poprzedni: Prezenty
Co w artykule?: prezenty ślubne, patelnie, wagi łazienkowe
Następny: Profesjonalne badania nieinwazyjne
Co w artykule?: badania radiograficzne, badania magnetyczne, badania ultradźwiękowe

Chcesz coś dodać?

Pseudonim:
Treść komentarza: